RSS
 

Pomysłowy Dobromir

14 maj

naprawa  motorówKażdy z nas, niezależnie od tego czy naoglądał się w dzieciństwie „Pomysłowego Dobromira” czy po prostu jest z natury ciekawski, ma w sobie żyłkę małego konstruktora i mechanika. W większości jednak zapędy takie kończą się nie najlepiej, gdy przykładowo rozbierzemy na części pierwsze zegarek lub telefon, a później nie potrafimy albo złożyć go ponownie, albo też po złożeniu zostaje nam obok całkiem spora kupka „niepotrzebnych części”.


Jednak pomimo licznych w życiu tego typu nauczek – za małego okupionych często bolesnym klapsem od rodziców po „naprawieniu” im na przykład „budzika” – większość z nas nie wyciąga wniosków z takich wydarzeń i kiedy, już jako dorośli, stajemy ponownie przed wyzwaniem naprawienia czegoś lub też oddaniem popsutego sprzętu w ręce specjalisty, wybieramy to pierwsze. Skutki bywają zaś zwykle opłakane. Bądźmy szczerzy naprawa motorów lub odzyskiwanie zdjęć, to wcale nie to samo co przyklejenie podeszwy od buta (a i to wielu z nas potrafi „naprawić” tak skutecznie, że buty są później do wyrzucenia). Jeśli dodatkowo okazuje się później, że nasz udział w naprawie był na tyle znaczący, że fachowiec (którego w końcu zdecydowaliśmy się odwiedzić) parska śmiechem lub dyktuje nam cenę „z sufitu”, jesteśmy święcie oburzeni. A przecież mogliśmy tego uniknąć. Wystarczyło od razu udać się do specjalisty, cóż tylko czy wtedy nie żałowalibyśmy, że „przecież mogliśmy chociaż spróbować”? Widać taka już nasza natura.

 
No Comments

Posted in Usługi

 

Tags: ,

Leave a Reply

 
 
  • Losowe:

  • Tagi

  • Archiwa

  •